Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Co z tym blue-boxem??
05-19-2005, 21:59
Post: #1
Co z tym blue-boxem??
Mam jedno pytanie. Jak właściwie zrobiłeś blue-boxa. Ten link na twojej stronie do opisu na ten temat nie działa najlepiej :evil: . Mówiąc dokładniej nie działa wogóle.

Eine kleine doner veter
Kartofeln alles gut
      Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
05-19-2005, 22:16
Post: #2
 
Jak podejrzewam link do strony który podał Staszke to link do mojej strony a tam artykułu o blueboxie już nie ma :-)
A co chcesz wiedzieć? Ogólnie krecisz - co widać na Imadrisie - na (zwykle) niebieskim lub zielonym tle, wczytujesz to do programu który takie tło potrafi wyciąć i wstawić w jego miejsce np. statek kosmiczny czy co tam chcesz. W przypadku Staszka jets to Combustion i Premiere (do kluczowania prostych rzeczy Premierestarczy...)
Więcej znajdziesz tu: http://www.philipwilliams.com/greenscreen.aspx">http://www.philipwilliams.com/greenscreen.aspx

Yarael
      Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
05-20-2005, 9:14
Post: #3
 
Hmmm. No właśnie, na przykład jakim programem? Ja próbowałem zrobić to w power directorze, ale wychodzi tylko na białym tle i to jak kręcę z włączoną podczerwienią Smutny (a i tak muszę pierw kontrast poprawić). Problem w tym, że wtedy wszystko jest w odcieniach szarości no i nie wygląda najlepiej.

Eine kleine doner veter
Kartofeln alles gut
      Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
05-20-2005, 12:31
Post: #4
 
Przecież napisał - może być np. Premiere. Czytaj posty dokładnie Oczko
      Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
05-20-2005, 13:20
Post: #5
 
A jak wyeksportować maskę z blueboxa? Chodzi mi o to żeby to co na filmie jest niebeskie (zielone) zostało wyeksportowane jako białe a cała reszta jako czarne. Można wtedy poprawić obrys z jakimś programie graficznym. Czy da się to zrobić w premiere na przykład funkcją "Levels"
      Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
05-20-2005, 21:21
Post: #6
 
W Premiere możesz "zaptaszkować" by wyrenderował czarno białą maskę i oczywiście zapisać ją jako sekwencje bitmap. De fakto to najlepszy sposob bo pomijajać reczną ewentualną korekcję, można uzyskać całkeim dobry klucz "na około", czyli najpier kkluczujesz kolor uzyskując czarnobiałą maskę, potem te maskę podstawiasz jako image mask i kluzujesz włąściwy obraz.

Maciej
      Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
05-20-2005, 21:47
Post: #7
 
A mówiąc bardziej przyjaznym językiem to jak to zrobić? Bo niewiele rozumiem z tego co piszesz. Oczko

Eine kleine doner veter
Kartofeln alles gut
      Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
05-20-2005, 22:02
Post: #8
 
Przeczytać manual? Włączyć helpa? Poguglac troche zanim zaczniesz kręcić Epizod 348 starwarsów?
M.
      Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
05-20-2005, 22:48
Post: #9
 
Święte słowa, Maćko Duży uśmiech RTFM !!!!!! :twisted: Kochani! Każdy z nas wkłada sporo pracy w uzyskanie odpowiednich efektów. Ja akurat chętnie dzielę się swoją skromną wiedzą, ale z drugiej strony - jestem strasznym wrogiem wykładania wszystkiego na tacy w formie "gotowca". To trochę tak, jakby przedszkolaka wstawić do czołgu i powiedzieć: "tu do przodu, tu do tyłu, a tu się strzela". Pojedzie, postrzela, ale za Chiny nie będzie wiedział dlaczego i po co... Zdecydowanie polecam technikę zasugerowaną przez Maćka - poczytajcie trochę, są helpy, są tutoriale, są manuale, są setki stron internetowych z opisami tysięcy technik uzyskiwania danego efektu. Poszukajcie, wybierzcie najbardziej dla Was odpowiednią - da Wam to bardzo dużo wiedzy ogólnej oraz przesympatyczną satysfakcję ze znalezienia czegoś SAMODZIELNIE! Dopiero wtedy, gdy z jakiegoś powodu coś Wam nie zadziała tak, jak trzeba - chętnie poradzimy, co z tym zrobić. Ale już rozmawiając jak równy z równym...
      Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-11-2005, 15:25
Post: #10
 
Staszek napisał(a):Każdy z nas wkłada sporo pracy w uzyskanie odpowiednich efektów. Ja akurat chętnie dzielę się swoją skromną wiedzą, ale z drugiej strony - jestem strasznym wrogiem wykładania wszystkiego na tacy w formie "gotowca".

Z drugiej strony jesli wlozyliscie tyle pracy w uzyskanie takich informacji, to moze warto zaoszczedzic innym tej ciezkiej pracy?

PS. Zawsze mozna tez dorzucic jakies porady i wlasne uwagi, ktore poprawia ostateczny efekt Oczko
      Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-11-2005, 18:19
Post: #11
 
Cytat:Z drugiej strony jesli wlozyliscie tyle pracy w uzyskanie takich informacji, to moze warto zaoszczedzic innym tej ciezkiej pracy?
A niby k... czemu co?
1. Praca uszlachetnia, sama w sobie jest czymś pozytywnym i kształtującym osobowość.
2. W dzisiejszych czasach p2p i epoce googli, młodzi ludzie wychodzą z założenia, że wszystko jest może nie tyle za free, co wszsycy mają zasrany obowiązek się dzielić swoją wiedzą.
3. Na pewnym etapie wiedzy dzielisz się tą wiedzą, ale raczej w kręgu tych, co swoją pracą udowodnili, że są tego warci.
4. Materiały i źródła informacji są coraz dostępniejsze i corac tańsze. Liczy się know how i jest bezcenne.

NIGDY ani w stosunku do swojej osoby, ani w stosunku do innych nie spotkałem się z przypadkiem, żeby Staszek odmówił podzielenia się swoją wiedzą. Ale trudno by tracił swój czas na tłumaczenie w detalach pewnych zagadnień. Bo niby z jakiej racji? Choćby kluczowanie - dobre kluczowanie to wiedza nie tylko o tym, jakiego prorgamu i jak użyć, ale też wiedza czym i jak oświetlić, wiedza o kolorach, o soposbie działania kamery a nawet o sposobie kodowani informacji w plikach wideo podczas przy różnych rodzajach zastosowanej kompresji.
Chcesz tej wiedzy podanej na tacy? Proszę bardzo, skorzystaj z oferty łódzkiej filmówki, zapisz się na zajęcia w Warszawskie Szkole Filmowej Lindy - mają tam zajęcia z efektów specjalnych itp.
Włożysz trochę potu i krwi w naukę samodzielną - ani Staszek, ani nikt inny nie odmówi na pewno pomocy w jakimś tam zagadnieniu. Na prawdę, to nie jest nauka tajemna, ale trochę trzeba się wysilić.

Maciej
      Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-11-2005, 19:25
Post: #12
 
Volvox:
Maciej ma rację w całej rozciągłości. Ja dodam coś jeszcze o czym może nie wspomniał z oczywistych względów - które dla niektórych wcale nie są takie oczywiste.

Tutorial typu "kliknij-tu-a-potem-tam" nic Cię tak naprawdę nie nauczy. Będziesz wiedział JAK, ale nie wiedział DLACZEGO. Czemu to jest ważne? Bo wiele na pozór różnych problemów można podobnie rozwiązać. I tutaj trzeba umieć korzystać z szarych komórek, a - jak wiadomo z biologii - narząd nieużywany zanika. Duży uśmiech

Uwierz, jeśli ktoś nie chce podać ci czegoś na tacy to jest twoim sprzymierzeńcem - bo pokazuje ci ciacho żebyś mógł nabrać do niego apetytu, ale jednocześnie trzyma je na tyle daleko, żebyś musiał po nie ruszyć d...ę - i o to tu chodzi.[/quote]

Żeby mi się chciało, tak jak mi się nie chce...
http://yemiol.deviantart.com
      Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-11-2005, 22:42
Post: #13
 
"(...) wszyscy wielcy humaniści, qwa jego mać (...)"

Na pewno się mylę, co zaraz mi z pewnością powiecie, ale ja wyczuwam w Waszych postach (do znudzenia w tym samym tonie) przede wszystkim jedno: pół życia spędzacie na zdobywaniu cennej wiedzy a drugie pół masturbujecie się przy komputerach błyszcząc tą wiedzą w każdym wątku w bardzo arogancki sposób. Dumni do granic, jacy to z Was wielce mądrzy ludzie. Tylko zapominacie o jednym: wiedza jest po to aby czemuś służyć. Jest jak narzędzie niezbędne do osiągnięcia pewnego celu. Ale sama w sobie, bez możliwości jej wykorzystania jest gówno warta.
A może wcale nie zapominacie - może tu Was właśnie boli. Nie potraficie tej wiedzy wykorzystać - i dlatego tyle w Was jadu i złośliwości? Po prostu nie możecie przeboleć że inni - nie mając tej wiedzy - chcą ją wykorzystać w jakimś celu, mają jakiś cel. Wkurza Was, że ktoś chce użyć wiedzy jak narzędzia do osiągnięcia czegoś - a Wy tak pieczołowicie ją zdobywaliście i sami nie macie pojęcia co z nią zrobić. A przecież chcielibyście ja wykorzystać...
I nie mieszajcie w to Staszka - bo z tego co obserwuję - to On własnie zdobywa wiedze po to aby osiągnąć swój cel. A nie po to żeby móc się wymądrzać na forum. I dzieli się nią w bardzo życzliwy sposób (patrz np. krótki kurs filmoróbstwa). Chwała mu za to.

Piwo się skończyło - to i ja kończę. Nie bierzcie tego do siebie - jestem zmęczony, po browarkach - i po prostu głośno myślę. Pozdrawiam.

Człowiek uczy się całe życie - a i tak głupi umiera.
      Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-11-2005, 22:53
Post: #14
 
Ty, stary, a odstawiaj te browary wcześniej bo pierdolisz głupoty generalnie. Od ponad 5 lat prowadze strone i forum gdzie w miarę możliwości dziele się tym co wiem. O czasie spedzanym na komunikatoracj na wyjasnianiu tego czy tamtego nie wspomnę. Więc nie wal mi tu jakiś niemal martyrologicznych wątków o tych biednyuch uciśnionych, co mają cel, tylko środków brak, jak niczym biedny Janko Muzykant.
Poza tym skąd wiesz, że ta wiedza czemuś nie służy? Jedyny zarzut z Twojej strony, to że nie służy ona grupie śmierdzących leserów którym nawet nie chce się sformułować przyzwoitego zapytania na googlach o wizycie w bibliotece nie wspomnę. Na prawdę - ci co mieli konkretny cel, a akurat byłem w stanie im jakoś pomóc )oczywiście nie robiąc za nich i nie pokazując gdzie mają nacisnąć by wyszedł mecz świetlny), nigdy nie odeszli z kwitkiem.
Ogólnie biorąc - mniej chmielu a więcej marchewki.

Maciej
      Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-11-2005, 23:31
Post: #15
 
Owszem. Ja pierdolę głupoty - a Ty prawisz mądrości. Bardzo fajnie, że się zgadzamy.

Natomiast bardzo zaciekawiła mnie jedna rzecz: moje powyższe pier..lenie nie było przecież adresowane do NIKOGO imiennie. Ot, taka ogólna, osobista refleksja późnym wieczorem. Intrygujące, że akurat Ty zareagowałeś tak szybko i agresywnie. Bardzo to ciekawe.

Człowiek uczy się całe życie - a i tak głupi umiera.
      Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości